Kije i kamienie mogą połamać ci kości, ale złe słowo może Cię zabić - metropolita Antoni Bloom




Często myślimy – dlaczego ten człowiek tak jest przeze mnie zraniony? Cóż ja jemu zrobiłem? A my powiemy mimochodem jakieś nieprzyjemne słowo – i nie wiemy, jak głęboko to słowo może werżnąć się w jego duszę. Jest wiersz niemieckiego pisarza, w którym mówi – „Kochaj, zawsze kochaj. – mówi – Szorstkie słowo, tak łatwo powiedziane – zapominasz go od razu, a drugi odchodzi – zraniony, we łzach, na zawsze.”
Przypomina mi się wojna. Tej nocy przynieśli do naszego punktu dwóch ludzi. Jednym z nich był francuski oficer, który sześć razy wyszedł z ukrycia po to, żeby przyciągnąć tam z powrotem rannych żołnierzy. On był strasznie poraniony kulami z karabinu – i można byłoby powiedzieć, że z takimi ranami on oczywiście jest już skazany na śmierć. I tej samej nocy przynieśli też młodego żołnierza, który w knajpie pokłócił się z kolegą – obaj byli pijani. I gdy tamten wymachiwał scyzorykiem, uderzył go w szyję, w najważniejszą arterię.
Wydaje się, że karabin który zranił tego oficera, można porównać do tych strasznych grzechów jakie popełniamy wobec siebie nawzajem. A mały scyzoryk? Co to takiego. A z tych dwóch, na skraju śmierci był jeden. Ten, który był raniony scyzorykiem. Ja o tym nigdy nie mogłem zapomnieć. […] Nie ma lekkiego grzechu, drobnej krzywdy, nieznaczącego zła. Nie wiemy, w jaki sposób scyzoryk może zakończyć, przerwać życie.

Źródło:
https://www.youtube.com/watch?v=NG1MBQ7sD4k

Komentarze

Popularne posty